Kategorie
.

Sharing-economy: Świat na wynajem

Nowoczesny świat stara się zamienić kupowanie na wynajem. Czy rzeczywiście wypożyczanie rzeczy jest ratukiem dla świata a ich posiadanie jest złem, które przycznia się do jego zagłady?

Idea dzielenia się

Idea wynajmu terminowego ma za cel używanie rzeczy wtedy, kiedy jest ona potrzebna. Bazuje ona na idei dzielenia się rzeczą. Wtedy gdy, coś mi jest potrzebne, wynajmuje ją. Kiedy staje się ona dla mnie zbędna – oddaje ją. W ten sposób czas użwyania rzeczy może zostać zoptymalizowany. Rzecz nie zalega na magazynie, półce w schowku, parkingu, czy piwnicy. Kiedy zakończę jej użytkowanie, inna osoba może ją użytkować dalej. W ten sposób potrzebne jest mniej rzeczy w generalnym rozrachunku, gdyż rzeczy zostają przekazane następnej osobie. Tworzy się łańcuch użytkowników danej rzeczy. Przekazywanie rzeczy sprawia powoduje więc wykorzystanie rzeczy w całej jej  większej przepustowości czasowej, jak również użytkowej.

Sharing-economy, czyli biznes wchodzi do gry

Idee współdzielania pochwycił biznes. Sharnig rzeczy został przekształcony w model sharing-economy. Skoro ludzie chcą dzielić się rzeczami to można stworzyć takie modele biznesowe, w którym płacą oni za wynajem rzeczy i użytkują ją przez określony czas. Biznes może stworzyć ku temu możliwości w dwojaki sposób. Może stworzyć miejsce dzielenia lub zaoferować użytkowanie. W pierwszym przypadku, biznes dostarcza warunków, aby wymiana zaszła. Na pierwszej zasadzie działa popularna platforma Airbnb. Tutaj można wynająć na krótki czas mieszkanie lub dom na krótk czas, który zazwyczaj jest związany z podróżowaniem lub delegacjami. Serwis uczestniczy tylko w pośrednictwie, nie jest właścicielem lokalu i nie odpowiada za jego utrzymanie. Na innej zasadzie działa BOLD – popularny sposób wypożyczania elektrycznych hulajnog. To on odpowiada za utrzymanie i konserwacje hulajnog oraz posiada do nich prawo własności. Dba także o ich zbiór z ulic, placów, parkingów, gdzie zostają pozostawione przez kończących przejazd użytkowników.

Co sharing daje ludziom?

Ludzie decydują się na pożyczanie rzeczy tak, aby korzystać z jej dobrodziejstw, kiedy ich potrzebują i nie martwić się o jej stan, kiedy jej przestaną potrzebować. Skoro nie są właścicielami to nie muszą nie martwić o konserwacje rzeczy. W ten sposób eliminują ze swojego otoczenia pewne troski i problemy, które wynikają z naturalnego procesu jakim jest zużywanie się materiału. Posiadając własną hulajnogę musieli by ją ładować, konserwować, a także myśleć jak ją zabezpieczyć przed kradzieżą. Korzystając z usług sharing-economy ten problem znika. Oczywiście za odpowiednią cenę, która musi rekomensować wydatki na utrzymanie rzeczy oraz pracę ludzi, którzy o nią dbają. Jeśli więc potrzebuje danej rzeczy często wynajem może okazać się solidnie przepłaconym rozwiązaniem. Powstaje pytanie co jest ważniejsze dla jednostki – oszczędność czasu czy oszczędność pieniędzy? Co będzie dla niej większym komfortem psychicznym. I na to pytanie już każdy sam indywidualnie musi sobie odpowiedzieć.